Warning: "continue" targeting switch is equivalent to "break". Did you mean to use "continue 2"? in /home/zobaczyc/domains/kreatywnosc.zobaczyc.org/public_html/wordpress/wp-content/plugins/siteorigin-panels/inc/styles-admin.php on line 392
Co jest twórcze - problemy z oceną wytworu twórczego

Co jest twórcze?

To, co się w największym wysiłku tworzy, winno wyglądać tak, jakby powstało szybko, prawie bez wysiłku, z zupełną łatwością, na przekór prawdzie.

// Michał Anioł

Dzieło czy śmieć?

Ludzkość codziennie odkrywa coś nowego, artyści tworzą setki (jeśli nie tysiące) dzieł, każdy z nas przejawia jakiegoś rodzaju aktywność twórczą. Jakie przyjąć kryteria by jednoznacznie ustalić czy dany wytwór (rzecz, idea) jest twórcze?

Nowe i cenne

Najpopularniejsza definicja mówi o konieczności spełnienia dwóch warunków: twórcze jest to co nowe i wartościowe. Co to oznacza? Wytwór, który jest nowy, ale pozbawiony jakiejkolwiek wartości nie jest twórczy i analogicznie, coś co ma wartość, ale nie jest nowe także twórcze nie będzie. Łatwo znaleźć przykłady takich nietwórczych dzieł. Awangardowość dzieła sztuki, choć bezsprzecznie sprawia, że jest to nowość, wcale nie musi przekładać się na jego wartość. Także coś, co jest wartościowe, na przykład jakiś projekt urbanistyczny, nie będzie twórczy, jeśli nie zawiera w sobie istotnej nowości, a odtwarza znane rozwiązania.

W nurt takiego rozumienia produktu twórczego wpisują się m.in definicje Andrzeja Góralskiego, który mówi “twórcze jest to co nowe i cenne”. Podobnie, choć nieco precyzyjniej, definiuje twórczy produkt Morris Stein “twórcze jest to, co nowe i użyteczne dla pewnej grupy osób w pewnym okresie”.

Takie definiowanie twórczego produktu niesie ze sobą jednak wiele problemów, choć na pierwszy rzut oka wydaje się świetnym i prostym rozwiązaniem. Kto rozstrzyga o tym co jest nowe i kto dokonuje oceny wartości danego wytworu?

Wszystko już gdzieś się wydarzyło

Jak rozumieć kryterium nowości? Czy w ogóle cokolwiek może być absolutnie nowe?

Cokolwiek powstaje w jakiś sposób wynika z tego co było wcześniej. Odkrycia naukowe bazują na dotychczas zgromadzonej wiedzy, nawet jeśli opierają się na jej zanegowaniu. Dzieła sztuki zazębiają się, nawiązują do wcześniejszych trendów, ich interpretację wynikają z wczesniejszych doswiadczen. Rzadko kiedy można bezsprzecznie stwierdzić, że nie sposób nawiązać do poprzednich.

Przy takiej interpretacji nie można by było uznać za twórcze żadnych adaptacji, ani przeniesienia rozwiązań z jednej dziedziny nauki na inną, ani filmu powstałego na podstawie książki.

Jak bardzo w takim razie dany wytwór musi być różny od wszystkiego co dotąd powstało by było autentycznie nowe? Czy wystarczy by było tylko w pewnym stopniu inne? I czy wtedy będzie tylko trochę twórcze?

Moje jest mojsze

Nie można mówić o nowości nie uwzględniając osoby twórcy. Jeśli ktoś, kto nie miał pojęcia o istnieniu jakiegoś wynalazku sam wpada na dane rozwiązanie, to czy jego pomysł jest mniej twórczy niż oryginalny, o którym nie miał pojęcia? Takie nowe odkrycia możemy obserwować na co dzień u dzieci, które z pasją odkrywają świat i ciągle wymyślają rzeczy, które w sensie społecznym wcale nie są nowe - jednak dla nich zaistniały po raz pierwszy. Z psychologicznego punktu widzenia za powstaniem takiego wytworu stoi taki sam proces twórczy.

Wielcy artyści umierali z głodu

Kryterium wartości produktu też nie jest wcale łatwiejsze w zdefiniowaniu. Nie szukając daleko, wiele dzieł, które teraz uznawane są za epokowe w czasie kiedy powstawały było zupełnie niezauważone lub wręcz deprecjonowane. Działo się tak m.in z twórczoscią Bacha czy Kopernika. Społeczność albo nie potrafiła dostrzec geniuszu twórców, wykraczających jakby poza swoją epokę, albo nie chciała przyjąć do wiadomości odkryć, które nie pasowały do jej wizji świata (jak to było np. w przypadku Kopernika).

Kto decyduje o wartości danego dzieła? Bardzo często jest tak, że to eksperci z danej dziedziny, naukowcy, krytycy itp. decydują o tym czy dana idea czy produkt ma jakąkolwiek wartość. Niestety zdarza się tak, że eksperci nie przyjmują nowych idei dopóki nie staną się starymi ideami.

Piękne ale nieprawdziwe

Innym aspektem problemu jest też kwestia różnych wartości. Możemy rozstrzygać czy coś jest wartościowe poznawczo, celem takiej aktywności jest dojście do prawdy i najczęściej takiej oceny dokonujemy wobec odkryć naukowych. Inaczej będziemy rozstrzygać o wartości dzieła artystycznego, gdzie liczy się estetyka. Wynalazki będziemy badać pod względem ich użyteczności i w tym będziemy upatrywać ich wartości. Dodatkowo należy pamiętać o wartościach etycznych, społecznych.

Oczywiście każdy wytwór można oceniać w kilku powyższych grupach wartości. Co generuje kolejne problemy, bo coś może być wartościowe pod jednym a nie do przyjęcia pod innym względem. Nie jest to problemem, kiedy mówimy o np. powieści, która jest piękna, porywająca ale nie prawdziwa. Gorzej kiedy coś jest jednocześnie użyteczne ale nieetyczne, np. rozwiązanie problemu z dostępem do lekarzy poprzez ograniczenie go dla wszystkich do 1 wizyty w roku.

To, czy coś jest uznane za nowe lub użyteczne w dużej mierze zależy od uwarunkowań kulturowych i historycznych, więc ciężko uznać oba te kryteria za w pełni obiektywne. Dane wytwory mogą być uznane za twórcze w pewnym momencie ale w innym już zupełnie nie. Ich ocena może zmieniać się w czasie w zależności od tego jaka jest ich wartość dla danej grupy osób w danym czasie. Gdyby teraz ktoś wymyślił nowy rodzaj liczydła zapewne nie byłoby to szczególnie wyczekiwane odkrycie. Jednak, zanim powstały komputery mógłby być to wynalazek bardzo użyteczny.

Stanowisko atrybucyjne

Kasof postuluje wręcz, że ocena wytworu następuje w wyniku bardziej lub mniej systematycznych analiz, a czasem wręcz na podstawie sugestii, stereotypu lub efektu “halo”. Z przeprowadzonych przez niego analiz wynika, że np. recenzje artykułów naukowych autorów, którzy nie są jeszcze znani są dużo mniej korzystne niż tych, których pozycja w środowisku jest znaczna. Podobne zależności można zaobserwować w ocenie dzieł  artystycznych.

Wydaje się więc, że twórcze jest tylko to co nam się takie wydaje, a obiektywna ocena nie jest do końca możliwa.

Źródła

K.J. Szmidt, Pedagogika twórczości, Gdańsk: GWP 2007

E. Nęcka, Psychologia twórczości, Gdańsk: GWP 2005

One comment
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

20 + 18 =